Anna Onichimowska


o mnie
książki

• ważniejsze publikacje

• spolszczenia i antologie

• wydania obcojęzyczne

• książki czytane

• recenzje

• zapowiedzi


scenariusze

trofea

kontakt

przyjaciele
fotografie


 

 

Gdybym miał konia

Krzysztofa Pączka droga do sławy

Duch starej kamienicy

Daleki rejs

Dobry potwór nie jest zły

Samotne wyspy i storczyk

Żegnaj na zawsze

Trudne powroty

Najwyższa góra świata

Dzieci zorzy polarnej

Koniec świata i poziomki

Aleksander

Gdzie jesteś, tatusiu?

Tam, gdzie wiedźma leci w piaskowej zamieci

Zasypianki na każdy dzień miesiąca

Sen który odszedł

Maciek i łowcy duchów

Hera moja miłość

Lot Komety

O zebrze, która chciała być w kwiatki

O jeżu, który znalazł przyjaciela

Tajemnice Początku. Mity o stworzeniu świata.

Żółta zasypianka

Wieczorynki z kotem Miśkiem

Bliscy nieznajomi

Daleko czy blisko

O żyrafach, które chciały zobaczyć śnieg

Wieczorynki z żółwiem Antosiem

O kangurku, który został listonoszem

Dzień czekolady

Dziesięć stron świata

Wieczorynki z Wielką Kaczką

Trzecie oko

Galaktyczni szpiedzy

O zwierzaku, którego nie było

Piecyk, czapeczka i budyń

Kiedy byłam mała / Kiedy byłem mały

Demony na smyczy

Gdybym była chłopcem / Gdybym był dziewczynką

O kocie, który został czarodziejem

Koniec gry

Czas meteorów

Pomiędzy

Tajemnica Malutkiej

Zupa z gwoździa

Osiem metrów niespodzianki

Za szafą

Prawie się nie boję

Z głową pod dywanem

Będę biegać

 

 

 

KAW 1980
il. Janusz Stanny


Debiut książkowy. Zbiór wierszy dla dzieci. Wiele z nich wykorzystywanych jest w antologiach i podręcznikach szkolnych. Dzięki ilustracjom Janusza Stannego zdobył
w 1980r. nagrodę PTWK.

 


fragment:

Świnka odludek

W ciemnym borze
gdzieś za morzem
mieszka sobie
mała świnka.
Taka mała
jak naparstek.
Taka słodka
jak cukierek.
Mieszka sobie
świnka z cukru
w ciemnym borze
gdzieś za morzem.

Pole

Wiosną pole
jest zielone.
Kiedy słońce
zaczyna
przypiekać
wyskakują na nim
kolorowe piegi
kwiatów.
Potem
żółknie
i szarzeje.
I można je rysować
samym ołówkiem.
Bez pomocy kredek.

A zimą
pole
to czysta kartka papieru.

 

 

Design Marta Maro