Anna Onichimowska


o mnie
książki

• ważniejsze publikacje

• spolszczenia i antologie

• wydania obcojęzyczne

• książki czytane

• recenzje

• zapowiedzi


scenariusze

trofea

kontakt

przyjaciele
fotografie


 

 

Gdybym miał konia

Krzysztofa Pączka droga do sławy

Duch starej kamienicy

Daleki rejs

Dobry potwór nie jest zły

Samotne wyspy i storczyk

Żegnaj na zawsze

Trudne powroty

Najwyższa góra świata

Dzieci zorzy polarnej

Koniec świata i poziomki

Aleksander

Gdzie jesteś, tatusiu?

Tam, gdzie wiedźma leci w piaskowej zamieci

Zasypianki na każdy dzień miesiąca

Sen który odszedł

Maciek i łowcy duchów

Hera moja miłość

Lot Komety

O zebrze, która chciała być w kwiatki

O jeżu, który znalazł przyjaciela

Tajemnice Początku. Mity o stworzeniu świata.

Żółta zasypianka

Wieczorynki z kotem Miśkiem

Bliscy nieznajomi

Daleko czy blisko

O żyrafach, które chciały zobaczyć śnieg

Wieczorynki z żółwiem Antosiem

O kangurku, który został listonoszem

Dzień czekolady

Dziesięć stron świata

Wieczorynki z Wielką Kaczką

Trzecie oko

Galaktyczni szpiedzy

O zwierzaku, którego nie było

Piecyk, czapeczka i budyń

Kiedy byłam mała / Kiedy byłem mały

Demony na smyczy

Gdybym była chłopcem / Gdybym był dziewczynką

O kocie, który został czarodziejem

Koniec gry

Czas meteorów

Pomiędzy

Tajemnica Malutkiej

Zupa z gwoździa

Osiem metrów niespodzianki

Za szafą

Prawie się nie boję

Z głową pod dywanem

Będę biegać

 

 

 

Ezop, 2016
il. Aleksandra Woldańska–Płocińska

Wszyscy się czegoś boimy, niezależnie od wieku.
I wszyscy staramy się jakoś ze swoim strachem uporać.
O tym właśnie jest ta książka, pierwsza z cyklu "Bulbes i Hania Papierek". Opowiada o Olafie, zwanym Bulbesem, i jego nieśmiałej koleżance Hani, ale także o ich rodzicach.
Anna Onichimowska przedstawia swoją historię z różnych punktów widzenia, wprowadzając Czytelnika w świat dziecięcych marzeń, uczuć i lęków, tych codziennych, które powstają w konfrontacji ze światem dorosłych, i tych wynikających z wyjątkowej wrażliwości młodych bohaterów.

 



recenzja:
Genialna książka dla starszaków. Mój czterolatek ją uwielbia. Widzę, że główni bohaterowie Bulbes i Hania Papierek są dla niego bardzo realni, w końcu mają podobne problemy do większości maluchów. Bulbes chodzi do szkoły, a po lekcjach czeka w świetlicy na mamę. Kiedy ona się spóźnia, Bulbes czuje strach. Mama spóźnia się często, chociaż naprawdę tego nie chce. Po pracy z reguły utyka w korkach ulicznych i boi się, że synek będzie się na nią gniewał. Hania boi się potwora, który czyha pod oknem jej sypialni. Nie wierzy Helence, że to tylko jeże spacerujące nocą. I wtedy dzieje się coś dobrego. Bulbes i Hania zostają najlepszymi przyjaciółmi.
Naprawdę warto kupić tę książkę. Upewnijcie się tylko, czy Wasze dzieci do niej dorosły. Bo maluchy mogłyby się wystraszyć potwora, którego na co dzień boi się Hania.
Cover baby

 


recenzja >


recenzja >


recenzja >


recenzja >


 

 

 

 

 

 

 

 

Design Marta Maro